Joanna Beata Sokołowska
Gimnazjum nr 4 w Ełku
Potrzeby mojej szkoły w zakresie ewaluacji dydaktycznej
że nie potrafisz, masz rację."
GŁOS W SPRAWIE REFORMY SZKOŁY
Zdaję sobie sprawę z tego, że w wielu polskich szkołach podejmowane są działania innowacyjne. Tworzone są i promowane nowatorskie postawy nauczycielskie, integruje się lokalne środowiska pedagogiczne. Nauczyciele rozumieją bez wątpienia potrzebę doskonalenia warsztatu, chcą poszerzać swoją wiedzę merytoryczną i psychologiczno-pedagogiczną oraz podnosić umiejętności metodyczne i organizacyjne. Tyle, że większość z nas nie potrafi (może się wstydzi) mówić głośno o tym, czego się obawia, jakie ma problemy i potrzeby. Niejednokrotnie działamy po omacku. Przytłoczeni ogromem obowiązków, tempem zmian, masą negatywnych opinii i obarczeni grzechami, za które nie ponosimy odpowiedzialności (sytuacja finansowa, zła selekcja do zawodu), nie odważymy się mówić o własnych brakach w wykształceniu, o słabym przygotowaniu do właściwego wykonywania zawodu.
Na odchodnym wiek XX przyniósł nam wiele niespodzianek. Przeżywamy rewolucję
w oświacie. To dobrze, bo nie nadążała ona za tempem zmian, stawała się anachroniczna
i nieskuteczna. Dłużej nie można było czekać. Ci, którzy uważają inaczej, prawdopodobnie wielu spraw nie znają i nie rozumieją.
Co niesie przyszłość? Spekulowanie na ten temat na pewno jest potrzebne. Edukacja bowiem musi opierać się na wizji przyszłości. Wizji oczywiście może być wiele. Pytanie tylko-
-czy będą one optymistyczne? Aby pozbyć się "syndromu niedokończonej rewolucji"1, nieodpartej chęci przedwczesnego oceniania reformy polskiej edukacji, pogłębiajmy i usprawniajmy swoją działalność- badajmy nasze nauczanie.
GIMNAZJUM - SYMBOL REFORMY
W starożytnej Grecji miejsce, gdzie młodzież czynnie wypoczywała, uprawiając różne dyscypliny sportowe, nazywano "gimnazjum". Z czasem, niejako przy okazji, zaczęto tam wymieniać poglądy, prowadzić dysputy, odczytywano rozprawy filozoficzne, i tak oto plac sportowy przekształcił się w szkołę. W Polsce pierwsze gimnazja powstały w XVI wieku w Pińczowie oraz Gdańsku. Działały do czasów II Rzeczpospolitej.
Reforma oświaty ponownie powołała do życia gimnazja, do których uczęszcza młodzież w wieku od 13 do 16 lat. Naukę w nowo utworzonych placówkach rozpoczynają absolwenci szóstych klas szkoły podstawowej. Są to szkoły powszechne i obowiązkowe.
Zgodnie z założeniami reformy -"to właśnie gimnazjum pozwoli na osiągnięcie jej głównych celów: podniesienie poziomu wykształcenia, wyrównanie szans w dostępie do edukacji, wyższą jakość oświaty".2
"W gimnazjum nauczyciele wprowadzają uczniów w świat wiedzy naukowej ujmowanej dyscyplinarnie; wdrażają ich do samodzielności; pomagają im w podejmowaniu decyzji dotyczącej kierunku dalszej edukacji; przygotowują ich do aktywnego udziału w życiu społecznym".3
Od 1 września 1999r. uczę w takiej placówce. Nasze gimnazjum próbuje tworzyć nową szkołę: nauczyciele wybierali programy nauczania, podręczniki, wprowadzają wewnątrzszkolny system oceniania, realizują opracowany program wychowawczy. Dyskutujemy, spieramy się, radzimy. I dobrze! Bo przecież musimy odnaleźć własną drogę do tego, by stać się dobrą szkołą.
Sukces? Nawet jeśli będzie, to okupiony sporym wysiłkiem i chybionymi pomysłami. Nie brakuje nam zmartwień i wątpliwości. Nie sądzimy, że jesteśmy genialni. Nie przestajemy być krytyczni wobec własnej pracy. Odczuwamy jednak potrzebę ewaluacji naszej działalności.
PROBLEM - POTRZEBA EWALUACJI
Najłatwiej byłoby może sięgnąć do słownika czy literatury przedmiotu, by zobaczyć, jak te źródła definiują ewaluację. Samo słowo nie jest mocno zakorzenione w polszczyźnie, ale nie tak znów trudne do przetłumaczenia (z angielskiego ewaluować (to evaluate) to "starannie rozważać, jak dalece użyteczna lub wartościowa jest pewna działalność, jej plan lub pomysł, zwłaszcza, by zdecydować, czy ją podjąć, czy nie, albo czy ją kontynuować"4 ). Pokrywa obszar szeroki i wartościowany pozytywnie.
"Pojęcie ewaluacji robi niekłamaną karierę w każdej nieomal dziedzinie życia społecznego, politycznego i gospodarczego. Nie omija także, na szczęście, edukacji".5
Podzielam optymizm autorki cytowanych wyżej słów, upatrując w ewaluacji sposób na zbadanie efektów pracy reformowanej szkoły. Oczywiście pokusić się można na razie o tak zwaną ewaluację kształtującą, która ma "charakter kroczący i interaktywny, jest elastyczna, współgra ze wszystkimi zmianami, służąc informacjami o ich przebiegu, procedurach i organizacji. Może być czynnikiem stymulującym zmiany i reformowanie ewaluowanego programu, pod warunkiem jednak, że on sam nastawiony jest na osiągnięcie określonych zmian oraz zakłada możliwość swojego rozwoju".6 Na ewaluację sumującą bowiem jeszcze o wiele za wcześnie. Wewnątrzszkolna ewaluacja kształtująca stanowiłaby swoisty rodzaj kontroli, byłaby zorganizowaną czynnością, która "ma: po pierwsze - zbadać aktualny i wcześniejszy stan rzeczy, po drugie - ustalić, czy dane działanie przebiega zgodnie z przyjętym planem i czy wynik tego działania odpowiada zamierzonemu celowi, wreszcie po trzecie - wskazać sposoby usprawnienia tego działania tak, aby możliwe było osiągnięcie zamierzonego celu w sposób najbardziej racjonalny".7
Istotne i potrzebne byłoby również ocenianie zewnętrzne (ewaluacja prowadzona przez podmioty niezwiązane z przedsięwzięciem), jednak, aby mogło ono sprawnie funkcjonować, potrzebuje rzetelnego przepływu informacji na temat wyników kształcenia.
"Wszyscy chcemy, by jakość edukacji była możliwie najwyższa i zapewniała wielostronny, harmonijny rozwój dzieci i młodzieży. Kształcenie, które oferujemy, musi być coraz lepsze, by sprostać nie tylko coraz wyższym wymaganiom rynku pracy, ale również indywidualnym potrzebom ludzi".8 Toteż sprawnie funkcjonujące i zdolne do rozwoju szkoły muszą podlegać procedurom ewaluacyjnym, wspomagającym proces zmian.
PYTANIE - CO PODDAWAĆ EWALUACJI W GIMNAZJUM?
Potrzeba ewaluacji dydaktycznej, rozumianej jako ocenianie warunków, przebiegu i wyników nauczania, stała się faktem. Rodzi się pytanie - co ma być poddawane ewaluacji? Jakie elementy procesu dydaktycznego: cele, treści, procesy, zasady, metody, środki czy kontrola?
Sprawdzać, diagnozować, oceniać można kazdy z wymienionych obszarów. Samą ewaluację można również ewaluować. Ale do rzeczy - uważam, iż proces kształcenia w gimnazjum powinien być rozpatrywany i organizowany z uwzględnieniem poniższych elementów i ich wzajemnych zależności:
Na kim spoczywa obowiązek owego rozważania, zastanawiania się? To oczywiste - na nauczycielu. Będąc w pewnym stopniu konstruktorem umysłowości młodego człowieka, który przy jego współudziale dorasta i kształtuje się, nauczyciel powinien szczególnie zdawać sobie sprawę z wagi tego zagadnienia. Oczekuje się od niego, oczywiście poza dobrym przygotowaniem merytorycznym, m.in. umiejętności tworzenia lub przynajmniej modyfikowania programów nauczania stosownie do potrzeb i możliwości poszczególnych klas. Wskazane jest także, by posiadał umiejętność spełniania nauczycielskich obowiązków w zgodzie z oczekiwaniami uczniów, dyrekcji, władz oświatowych i rodziców. Że bez większego trudu będzie umiał budzić motywację i zainteresowanie uczniów swoim przedmiotem. Listę tych oczekiwań można by mnożyć.
Wszystko wskazuje na to, że powinniśmy być przygotowani do innego niż dotychczas postrzegania swojej roli w szkole. Musimy stać się bardziej organizatorami procesu nauczania aniżeli przekazicielami wiedzy. Aby tak się mogło dziać, nauczyciel powinien stać się refleksyjnym. Musi dokonywać "samooceny, zarówno przez obserwację zachowań uczniów, jak i przez wgląd we własne postępowanie".9 Musi być wnikliwym obserwatorem swoich uczniów. Regularnie stawiać sobie kolejne cele, planować. Nauczyć się bycia w podwójnej roli, nauczyciela - nadawcy i nauczyciela - odbiorcy, częstego dialogowania z uczniami. Tak więc obok roli psychologa, księdza, terapeuty, polityka reformy, pracownika służb specjalnych, doradcy seksuologicznego czy rodzica nauczyciel musi zdobywać nowe kompetencje - umiejętność ewaluacji.
Przypisy:
1 Bolesław Niemierko: O potrzebie badań dydaktycznych i uczenia się ich metodologii, Edukacja 1998/4 s.11
2 Biblioteczka reformy, Ministerstwo Edukacji Narodowej o sieci szkół, Warszawa 1998, s. 6
3 Tamże s.8
4 Language Activator. The Wor1d's First Production Dictionary. Burt Mill1994, Longmans, {tłum. za:}B. Niemierko: Ewaluacja Nowej Matury. Wrocław 1999, s.13
5 Zofia Lisiecka, O ewaluacji słów kilka..., Język Polski w Szko1e- gimnazjum 1/1999/2000, s.90
6 Tamże, s.90
7 S. Racinowski: Problemy oceny szkolnej. Warszawa 1966, s. 8
8 Biblioteczka reformy, MEN o ocenianiu, Warszawa 1999, s. 18
9 Scott G. Paris, Linda R. Ayres: Stawanie się refleksyjnym uczniem i nauczycielem, WSiP, Warszawa 1997, s.102